Literacka Nagroda im. W. Szymborskiej

Tegoroczną Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej otrzymała jedna z moich ulubionych poetek, urodzona w 1921 ale stale twórcza Julia Hartwig. Brawo. Zawsze przy nagradzaniu, oznaczaniu kryje się ryzyko, że to jakby już koniec. Taki wieniec za życia niby jeszcze, ale coś w rodzaju “dziękujemy i dowodzenia”. Naturalnie w przypadku twórcy dobrze po osiemdziesiątce impertynenckie by było składanie życzeń wielu lat radosnej twórczości. Nic nie wskazuje jednak, by Hartwig zamierzała zamilknąć. Rok temu jeszcze wydała najnowszy zbiór swoich wierszy. Bardzo dobrych, refleksyjnych, bardzo osobistych. Wiec można mieć nadzieję, że coś nam jeszcze mądrego podszepnie … Trzeba tylko stale nasłuchiwać, bo poezja na ogół nie krzyczy, nie jest nachalna. A już zwłaszcza poezja Julii Hartwig.

J. Hartwig z tytułowej strony tomiku “Nie ma odpowiedzi” (2001)

(fragment wiersza “Wzniosłość” Julii Hartwig)

Jakże ten Norwid boli
że dumny
a kuchennymi pozwala wpuszczać się schodami
że go uznają jakby przez łaskawość
a nie szanują ani dbają
Dobrze o tobie mówią:
Żeś także wielki pośród tytanów
ale ty zawsze jesz u rogu stołu
genialny parafianin

About Bogumil P-G

publisher, essayist, poet lived (and born) in Poland, later England, Italy, presently in Canada
This entry was posted in Literatura, blog Bogumiła (polski) and tagged , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>