Pamiętaj, że żyjesz

No tak, przyznaję ze skruchą, że zbyt często tu dziś nie pisuję. Nie tylko zresztą tu. Pisuję (może właściwiej: publikuję) coraz rzadziej. Nie z braku tematów, bo zaiste prawdziwym jest powiedzenie: im głębiej w las, tym więcej drzew. Tematów (ważkich w dodatku i wartych uwagi) jakby się mnożyło, przybywało z dnia na dzień. Mógłbym tylko o sztuce i refleksjach nad nią. Ale tu wybory nader indywidualne, oceny też. Czasem może nawet niezbyt obiektywne (czy takie istnieją)… A krzywdę komuś łatwo słowem ostrym niezbyt miłym robić. A artysta też wszak człowiek (no, trochę walnięty, przyznaję, ale człowiek – i z założenia z duszą i sercem wrażliwym). Zaś laurek doprawdy nie znoszę. Torsji po ich pisaniu i czytaniu też. Więc jeśli rzadko coś opiszę lub o kimś napiszę z tej dziedziny – prawie zawsze bardzo szczerze. Głównie pozytywnie, negatywne po prostu zmilczane pozostawiam. Ale i nie bywam zbyt często już na ‘domowych’ wydarzeniach. Z powodów jak wyżej. Plus brak czasu, entuzjazmu. Uciekania w siebie. Coraz częstszego i dłuższego za każdym razem.
Natomiast dość aktywnie zabawiam się ostatnio w Facebooka – z przerażeniem i zdumieniem własnym. Młodzi w rodzinie mnie przekonali. Że niby w kontakcie większym będziemy. Niby jesteśmy. Czy gatunkowo lepszym? Bez odpowiedzi pozostanę. Ale zabawia mnie ta forma telegraficznych informacji. 2-10 zdań o temacie i koniec. Uczy pewnej ścisłości i dyscypliny (jeśli czytelnika i siebie samego się szanuje) semantycznej. Słowo staje się ważkie gdy nie ginie w potoku stron i paragrafów. Odzew zresztą jest natychmiastowy i liczny – choć naturalnie równy w oszczędności ilościowej użytych znaków zapisu! Wszyscy jakby teraz się tak porozumiewali. Zwłaszcza pokolenie młodsze. Na ekraniku telefonu komórkowego lub tablety (I-pody i pady, tablety androidowe). Nawet szczyt techniki i prędkości, komputer – czy PC czy nawet walizeczkowy – młodszym wydaje się być starociem do którego, poza pracą, rzadko zaglądają czy korzystają. Kartka papieru, gazeta czy książka (chyba, że w formie elektronicznej na małym ekraniku) – to równie egzotyczna forma, jak tabliczka gliniana i rylec lub gęsie pióro z buteleczką inkaustu.
Dużo czasu ostatnio poświęcałem tematyce LGBT (społeczność gejowska i queer w szeroko pojętym znaczeniu tego skrótowca). Z bardzo prostych powodów (pomijając oczywiste osobiste): ostatnia lizbowo poważna grupa społeczna, która mimo olbrzymich postępów w równouprawnieniu, ciągle spotyka się z ostracyzmem lub jawnym szykanowaniem przez państwo i społeczeństwo. Nie w Europie (prawie całej), nie w Północnej Ameryce ani Oceanii i w całej prawie Południowej Ameryce. Ciągle jednak w Afryce (poza Południową Afryką) i dużej części Azji. Po zwycięstwach (też nie zakończonych w wielu miejscach) feminizmu i praw kobiet; pokonaniu instytucjonalnego rasizmu – homofobia była i jest kolejnym bastionem zacofania i moralnego zła. Stąd moje w to zaangażowanie. Parnasizm w sztuce i życiu mnie nie interesuje. Jeżeli masz coś do powiedzenia – mów o człowieku i o jego świecie. Bogów i parnasy zostaw na dyskusje przy butelce wina lub pośmiertne. Wtedy (po śmierci) dasz szansę i bogom wziąć udział w tej dyskusji. Za życia zajmuj się życiem. Memento mori i owszem – ale tylko jeśli nie kosztem memento vitae.
A poza tym? Jadę na kilka dni w jakieś amerykańskie zapupia przezx Washington, Idaho i Montanę w kierunku Alberty. Z ciekawością nawet. I by uciec od jakiegoś stanu marazmu, który mnie od czasu jakiegoś obezwładnia prawie. Czego nikomu z moich Czytelników nie życzę – a przeciwnie: energii, radości i letnich przygód.

About Bogumil P-G

publisher, essayist, poet lived (and born) in Poland, later England, Italy, presently in Canada
This entry was posted in blog Bogumiła (polski), reflection on culture, society and tagged , . Bookmark the permalink.

One Response to Pamiętaj, że żyjesz

  1. Urszula Sulinska says:

    Panie Bogumile,

    Bardzo prosze o Pana adres mailowy.

    Dziekuje,

    Urszula Sulinska
    Prezes
    North Shore Polish
    Association Belweder

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>