Monthly Archives: November 2012

Pocztówki z Nowego Jorku

Z podniecenia radosnego, oczekiwania nowej przygody – nagle niechęć omalże, pewna apatyczność nieoczekiwana. Po co? Dlaczego? Nie wiem skąd to się wzięło i nie lubię tego uczucia. Wolałem ten entuzjazm wczorajszy, to podniecenie, oczekiwanie poznania. Na szczęście, przez małe prostokątne … Continue reading

Posted in New York, blog Bogumiła (polski), reflection on culture | Leave a comment

Czy poeci milczą?

Nie. Nawet wówczas, gdy nie piszą. Ich wiersze wcześniejsze mówią za nich. Prowadzą stały dialog z czytelnikiem. Ot, po długiej ciszy nagle w Vancouverze, niezależnie od siebie, kilka wartych uczestnictwa wydarzeń poetyckich właśnie. Pisałem już wcześniej o zbliżającej się deklamacji … Continue reading

Posted in blog Bogumiła (polski), scena | Tagged , | Leave a comment

Grochowiak ratuje przed banalnością

Powrót do poetów i poezji raz jeszcze. Tym razem znad Warty i Wisły, z dala od peloponeskich Olimpów i gajów oliwnych. W roku 1956 zawiązała się grupa artystyczna związana z pismem ‘Współczesność’. Autorzy wykorzystując polityczna odwilż tzw. Polskiego Października, odżegnali … Continue reading

Posted in blog Bogumiła (polski), reflection on culture, scena | Tagged | Leave a comment

Feast of All Saints and memory lane

One of the first novel of Ann Rice, a talented and very prolific (although immensely confounded as to her role of a writer and a famous persona) American author, that I remember, was a “ Feast of All Saints”. A … Continue reading

Posted in Uncategorized, society, this & that (English) | Tagged , | Leave a comment