…chodzi o to aby język giętki … .

Miałem ostatnio kilka bardzo ciekawych rozmów i towarzyskich i quasi-profesjonalnych nt. języka. Jak się zmienia ( z czasem i upływem lat), jakie normy obowiązują, itd. Zwłaszcza tzw. język profesjonalny, lub zawodowy. Tyle, że w tym wszystkim wiele osób zapomina o różnicy między terminologią zawodową, a poprawnością językową.
Używanie terminologii, które mogą być skomplikowane i mało dla ogółu zrozumiałe nie powinno nigdy być wytłumaczeniem dla używania brzydkiego języka opisowego. Język w swojej zasadniczej funkcji jest narzędziem informacji. Jeżeli skutkiem sztywnego stosowania poprawności formalnej (formalistyka lingwistyczna) dzieje się to ze szkodą dla jasności przekazywanej informacji – nie należy się lękać przed naginaniem tejże formalności.

Język dobry będzie zawsze językiem poprawnym i ładnym. – Język tylko poprawny, nie zawsze jest dobry i ładny. A warto dbać aby ładny był.

About Bogumil P-G

publisher, essayist, poet lived (and born) in Poland, later England, Italy, presently in Canada
This entry was posted in blog Bogumiła (polski), reflection on culture, this & that (English). Bookmark the permalink.

2 Responses to …chodzi o to aby język giętki … .

  1. Lech Marek Jaworski says:

    Tuwim napisał kiedyś, że powinno się pisać językiem łatwym i lepiej jeżeli autor pomęczy się trochę aby być zrozumianym przez adresatów jego dzieła niż wszyscy czytelnicy mieliby tracić czas na szukanie po słownikach i pytanie zanajomych.
    Może być gorzej, nikt takiego zarozymiałego autora nawet nie przeczyta.

    Martwi mnie jak specjaliści od komputerów, którym brak umiejętności mówienia i pisania, bo myślą w systemie dwójkowym 0,1,0,0,0,0,1 biorą się do robienia tłumaczeń. W ich nowomowie “interface” może się stać “międzymordziem”

    Lingwiści siędzący na wieży z kości słoniowej próbują grać rolę króla. Kazali kiedyś Polakom mówić “pomarańcza” ale naród wie lepiej i mówi ta pomarańcz!

    Język polski jest najbogatszym językiem świata, jest bardzo precyzyjny i piękny. Mój syn w jak miał 13 lat, przeczytał ksiąźkę HARRY POTTER najpierw po polsku, potem po angielsku. Orzekł, że po polsku to jest to znaczenie lepsza książka!

  2. Naturalnie, kłopot z tym pomarańczę lub tą pomarańczą, że nikt mu(jej) pod skórkę nie zagląda przed skosztowaniem …

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>